Wykop z odsłoniętymi stalowymi rurami, łukami i izolacją z wełny mineralnej oraz betonową płytą nad kanałem

Każdy, kto chodzi po Warszawie, zna ten widok: barierki, objazd, koparka i głęboki wykop, nad którym przystają przechodnie. Jesienią, zanim przyjdą mrozy, takich miejsc w mieście jest sporo, bo prace przy sieciach podziemnych najlepiej skończyć, zanim ziemia zamarznie. Mało kto jednak wie, na co patrzy, kiedy zagląda do dziury w jezdni na Mokotowie czy Pradze.

Pod ulicami stolicy biegnie gęsta sieć rur: wodociągi, kanalizacja, ciepłociąg, gaz, kable energetyczne i telekomunikacyjne. Każda z nich ma swoje zasady, materiały i elementy, które dla laika wyglądają podobnie, a dla fachowca opowiadają całą historię danego odcinka.

Sieć, która rosła razem z miastem

Warszawska sieć wodociągowa ma długą historię. Zabytkowa Stacja Filtrów na Ochocie, zaprojektowana przez Williama Lindleya, działa od XIX wieku i należy do najbardziej znanych obiektów inżynierii miejskiej w Polsce. Od tamtej pory sieć rozrastała się razem z miastem, a pod ulicami leżą dziś rury z bardzo różnych epok i materiałów.

Część najstarszych przewodów wykonano z żeliwa szarego. W kolejnych dekadach pojawiała się stal, później żeliwo sferoidalne, a w nowszych odcinkach rozdzielczych także tworzywa sztuczne, przede wszystkim polietylen. Dlatego przy każdej wymianie fragmentu sieci wodociągowcy muszą łączyć nowe ze starym, często rury o różnych średnicach i z różnych materiałów, a do tego służy cały zestaw kształtek.

Co widać w wykopie, jeśli się przyjrzeć

W otwartym wykopie przy magistrali lub przewodzie rozdzielczym zwykle widać kilka charakterystycznych elementów. Najbardziej rzucają się w oczy połączenia kołnierzowe: dwa okrągłe, płaskie pierścienie skręcone wieloma śrubami, z uszczelką pomiędzy. Takie połączenia stosuje się tam, gdzie armaturę trzeba w przyszłości zdemontować, na przykład przy zasuwach odcinających przepływ.

Zobacz także:  Pierwszy rower dla dziecka – jak wybrać rower dziecięcy 12
Element Do czego służy
Zasuwa odcina przepływ wody na danym odcinku, żeby można było prowadzić naprawy
Hydrant pozwala straży pożarnej pobrać wodę z sieci, bywa podziemny lub nadziemny
Trójnik rozgałęzia przewód, na przykład na przyłącze do budynku
Kolano zmienia kierunek przewodu pod określonym kątem
Zwężka łączy rury lub armaturę o różnych średnicach

Na powierzchni o istnieniu tych elementów świadczą tylko niewielkie skrzynki uliczne z metalowymi pokrywami oraz tabliczki na ścianach budynków, które wskazują położenie zasuw i hydrantów. Kto zna te oznaczenia, może z grubsza odczytać, gdzie biegnie sieć pod chodnikiem.

Dlaczego średnice się zmieniają

Sieć wodociągowa przypomina drzewo. Najgrubsze przewody, czyli magistrale, prowadzą wodę ze stacji uzdatniania przez duże obszary miasta. Od nich odchodzą przewody rozdzielcze o mniejszych średnicach, a z tych z kolei przyłącza do poszczególnych budynków. W każdym miejscu, gdzie średnica się zmienia, musi pojawić się element, który połączy grubszą rurę z cieńszą bez zaburzania przepływu.

Tę rolę pełnią zwężki, w sieciach miejskich najczęściej żeliwne i kołnierzowe. Wyglądają jak krótki stożkowy odcinek rury z kołnierzami na obu końcach, z których jeden ma większą średnicę nominalną, a drugi mniejszą. Projektant dobiera je według średnic nominalnych łączonych elementów i ciśnienia nominalnego sieci, a wykonawca zwraca uwagę na rozstaw otworów w kołnierzach, który musi pasować do armatury po obu stronach. Nowoczesne kształtki z żeliwa sferoidalnego mają powłokę epoksydową wewnątrz i na zewnątrz, dopuszczoną do kontaktu z wodą pitną, która chroni je przed korozją przez dziesięciolecia.

Dlaczego remont trwa dłużej, niż się wydaje

Mieszkańcy często dziwią się, że wymiana kilkudziesięciu metrów rury zajmuje tygodnie. Przyczyn jest kilka. Pod ziemią rzadko wszystko wygląda tak jak na starych mapach, a kolizje z innymi sieciami, kablami czy fundamentami wymagają zmian w projekcie na bieżąco. W centrum miasta wykop trzeba często zabezpieczać szalunkami, bo obok stoją budynki i biegną tory tramwajowe.

Zobacz także:  Jak najkorzystniej ubezpieczyć w Warszawie mieszkanie?

Po montażu nowy odcinek przechodzi próbę ciśnieniową, a potem płukanie i dezynfekcję. Woda trafia do mieszkańców dopiero wtedy, gdy badania potwierdzą, że spełnia wymagania dla wody pitnej. Dopiero na końcu przychodzi odtworzenie nawierzchni, które w wielu miejscach musi poczekać na odpowiednią pogodę.

Mieszkańcy okolicznych budynków odczuwają takie prace głównie jako krótkie przerwy w dostawie wody, zapowiadane zwykle z wyprzedzeniem. Po ponownym napełnieniu przewodu woda z kranu bywa przez chwilę mętna lub lekko rdzawa, bo ruszony zostaje osad ze starszych odcinków sieci. Zwykle wystarczy puścić zimną wodę na kilka minut, aż znów będzie przejrzysta. Jeśli zabarwienie się utrzymuje, warto zgłosić to zarządcy budynku lub wodociągom, a do tego czasu nie nastawiać prania białych rzeczy.

Skąd biorą się materiały na budowę sieci

Firmy budujące i modernizujące sieci wodociągowe zamawiają rury, kształtki, zasuwy i hydranty w hurtowniach specjalizujących się w sieciach wodno-kanalizacyjnych. Przykładem jest Onninen, który obok instalacji budynkowych ma w ofercie również armaturę sieciową, a dział techniczny pomaga wykonawcom w doborze kształtek do konkretnego układu przewodów.

Następnym razem, kiedy na warszawskiej ulicy pojawi się wykop, warto zajrzeć do środka i poszukać w nim kołnierzy, zasuw i zwężających się kształtek. Karty techniczne armatury wodociągowej oraz jej dostępność można sprawdzić na www.onninen.pl

Artykuł sponsorowany

Polecane artykuły

Polecane artykuły

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *