
Pościel 160×200 czy 180×200? Sprawdź, jak dobrać rozmiar i narzutę do Twojego łóżka.
Wyobraź sobie moment, w którym po długim dniu wreszcie kładziesz się do łóżka. Zamykasz oczy, a ulubiony materiał delikatnie otula Twoje ciało. Brzmi świetnie, prawda? Aby ten scenariusz stał się rzeczywistością, musisz dobrze zaplanować wyposażenie swojej sypialni. Wybór idealnego okrycia to nie tylko kwestia ładnego wzoru, który pasuje do koloru ścian. To przede wszystkim mądra decyzja o właściwym rozmiarze, który zapewni Ci swobodę ruchów, oraz o szlachetnym, przyjemnym w dotyku materiale. Zastanawiasz się, co sprawdzi się u Ciebie lepiej i jak później w przemyślany sposób dobrać do tego odpowiednie nakrycie? Przed Tobą prosty poradnik, dzięki któremu bez trudu stworzysz w swojej własnej sypialni prawdziwą strefę regeneracji.
Rozmiar materaca to Twój główny drogowskaz
Zanim na dobre zaczniesz przeglądać najnowsze tekstylne kolekcje, koniecznie zmierz swój materac. To on w dużej mierze dyktuje zasady gry. Najczęstszym wyborem do sypialni małżeńskich są łóżka o szerokości stu sześćdziesięciu centymetrów. Wtedy pościel 160×200 o tych samych wymiarach wydaje się bardzo naturalnym i logicznym wyborem. Taka kołdra idealnie ułoży się na łóżku, nie zwisając nieestetycznie po jego bokach. Jeśli jednak oboje z partnerem lubicie szczelnie owinąć się tkaniną i często toczycie nocne bitwy o każdy skrawek materiału, warto od razu rozważyć nieco większy wariant. Szersza kołdra zapobiegnie nocnemu przeciąganiu materiału w swoją stronę, zapewni Wam absolutny spokój i skutecznie zniweluje ryzyko niechcianego chłodu.
Kiedy dysponujesz większym łóżkiem, na przykład o szerokości stu osiemdziesięciu centymetrów, sprawa staje się jeszcze prostsza. W takiej sytuacji pościel satynowa 180×200 to prawdziwy strzał w dziesiątkę. Taki format daje niesamowite poczucie swobody i dużej przestrzeni do zdrowego odpoczynku. Nikt nie zostaje bez przykrycia, a posłanie po zaścieleniu wygląda niesamowicie elegancko. Warto wyraźnie zaznaczyć, że odpowiednio skrojona pościel 180×200 satyna bawełniana to genialne rozwiązanie, które świetnie łączy odpowiednią szerokość z fenomenalną gładkością splotu. Wybierając tak obszerny wariant zyskujesz żelazną pewność, że w nocy absolutnie nic nie będzie ograniczać Twoich ruchów. To po prostu pewna inwestycja w głęboki i nieprzerwany relaks.
Ukoronowanie sypialni, czyli idealne okrycie łóżka
Twoja sypialnia to ważna przestrzeń, która powinna prezentować się schludnie również w ciągu aktywnego dnia. Właśnie tutaj do akcji wkraczają odpowiednio dobrane tkaniny wierzchnie. Aby uzyskać stylowy efekt i uchronić miejsce snu przed zabrudzeniami, okrycie zawsze musi być szersze niż sam materac. Jeśli masz łóżko o szerokości stu sześćdziesięciu centymetrów, rewelacyjnie sprawdzi się u Ciebie narzuta na łóżko 200×220. Dodatkowy zapas materiału sprawia, że tkanina miękko spływa po bokach mebla, całkowicie ukrywając kołdrę przed wzrokiem oraz osiadającym kurzem. W przypadku nieco szerszych posłań, te same narzuty na łóżko 200×220 również zdadzą egzamin. Będą po prostu sięgać nieco wyżej nad podłogą, co w wielu dzisiejszych, minimalistycznych aranżacjach jest bardzo mocno pożądanym wizualnie efektem.
Wybierając komplet do spania, zwróć baczną uwagę na sam materiał. Tkaniny, z których uszyte są nowoczesne zestawy, muszą być maksymalnie przyjazne dla skóry, a przy tym bardzo trwałe. Dobra bawełniana satyna doskonale radzi sobie z codzienną termoregulacją. Latem potrafi przyjemnie chłodzić ciało, a zimą skutecznie pomaga utrzymać optymalną temperaturę pod przykryciem. Dodatkowo takie materiały są bardzo wdzięczne w domowej pielęgnacji, nie gniotą się nadmiernie i przez długi czas zachowują pełną intensywność swoich barw. Zmierz swoje łóżko, przemyśl jak dokładnie lubisz spać i dobierz właściwe wymiary całego zestawu. Dzięki temu co wieczór będziesz z ogromną radością wsuwać się pod kołdrę, a rano budzić się z zapasem wspaniałej energii na zupełnie nowy dzień.
Artykuł sponsorowany





Myślę, że 180×200 będzie lepsze, bo więcej przestrzeni. Zawsze można dokupić mniejszą narzutę, jeśli jest za duża.